Lód w środku lata

Latem, przemierzając szczyty Czerwonych Wierchów, prażąc się w upalnym słońcu zupełnie nie przychodzi nam do głowy, że gdzieś pod szczytem Ciemniaka znajduje się jaskinia wypełniona lodem. Pokrywa lodowa w jaskini nie jest mała, bo ma zazwyczaj około pięciu metrów grubości. W komorze wstępnej, czyli w początkowej części jaskini czasem nocują kozice górskie, dlatego nazwano ją Kozią Kolebą. Z Koziej Koleby do dalszych części jaskini prowadzi mały korytarzyk pokryty lodem. Na końcu lodowego korytarza jest otwór prowadzący dalej w głąb jaskini, ale przejść przez niego da się tylko, gdy pokrywa lodu maleje. Lód utrudnił pierwsze badania i wykonanie planu jaskini. Pierwszymi grotołazami, którzy weszli do jaskini w 1922 roku byli Stefan i Tadeusz Zwolińscy, ale lód uniemożliwił głębszą penetrację jaskini. Dopiero kilkadziesiąt lat później, bo w roku 1950 Stefanowu Zwolińskiemu udło się zbadać jaskinię i narsować jej plan. Na terenie Polski nie ma zbyt wielu lodowych jaskiń, bo tylko nieco ponad dwadzieścia. Lodowa jaskinia w ciemniaku należy do największych, ma około 400 metrów długości i ponad 40 metrów deniwelacji. Niestety, żadna z jaskiń lodowych nie jest otwarta dla turystów. Byłoby to zbyt niebezpieczne, ponieważ prawdopodobieństwo poślizgnięcia się jest bardzo duże, szczególnie bez specjalistycznego sprzętu speleologicznego. Poza tym, duży ruch turystyczny mógłby powodować topnienie lodu, co również jest niepożądanym zjawiskiem.

 
Plotki - Test opon letnich - remonty - imprezy integracyjne - Pozycjonowanie stron www - programy - Jak Oni śpiewają - Poppers - ogrody warszawa - Legalne oprogramowanie - Fundusze Emerytalne - wakacje w meksyku